Spojrzałam na niego. W takim razie ja jestem tylko Ghoulem.
-Powiedziałam patrząc na niego. Moja kaguna otaczała nas, chłopak zaczął
jej się przyglądać. Pulsowała od krwi co wyglądało jak światła.
-Masz śliczną broń... -Spojrzał na mnie.
-A ty cały jesteś słodki. -Odparłam i przyciągnełam go do siebie. Objęłam go rękoma i delikatnie pocałowałam z namiętnością.
-Skoro jesteś potworem, nie mam powodu walczyć... -Przytuliłam się do niego.
Naruto?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz